Autor |
Wiadomość |
duende |
Wysłany: Nie 7:45, 23 Wrz 2007 Temat postu: |
|
wczoraj trafiła do mnie bardzo elegancka starsza pani na pazurki żelowe. Z polecenia koleżanki. Pierwszy raz widziałam takie maleńkie paznokietki. Najmniejsze tipsiki były za duże Nr 7 pasował na kciuk
Zrobiłam na szablonie, niestety bez żadnych szaleństw, bo miał być wyłącznie french. Wyszły pięknie na żeliku marter perłowym. Niestety pani nie czuła się dobrze w prostych końcówkach i musiałam zrobić migdałki. Moim zdaniem oszpeciły nieco, ale klient nasz pan. |
|
 |
moskwa |
Wysłany: Pią 16:54, 21 Wrz 2007 Temat postu: |
|
Moją mamę namawiałam długo,aż uległa.Migdałek french,niedługie,bo ma 9 palców (dziesiąty straciła w elektrycznej maszynce do mięsa ).
Wakacje wytrzymała,ale teraz ryje w ogrodzie i mocno je używa w pracach domowych,dwa jej naprawiałam i jest ok.Dziś jadę jej uzupełnić. |
|
 |
duende |
Wysłany: Czw 11:27, 13 Wrz 2007 Temat postu: |
|
moja mama daleko
A ma taka śliczną długą płytkę |
|
 |
smerfik |
Wysłany: Czw 8:31, 13 Wrz 2007 Temat postu: |
|
ja robilam wczoraj mamie:) fajnie bo mogłam sobie pocwiczyc ale co chwile bylo tak ze ona musia nadzorowac prace i mi pionowo paluch apostawic |
|
 |
Krystyna |
Wysłany: Śro 20:33, 12 Wrz 2007 Temat postu: |
|
Wszystko było ok, nawet nie pojawiły się podpowietrzenia i zamiast przyjść ściągnąć je tak jak się to powinno zrobić, to ona po tygodniu obcięła je nożyczkami :/ hehehe |
|
 |
smerfik |
Wysłany: Nie 22:08, 09 Wrz 2007 Temat postu: |
|
znając twoje nastawienie to napewno było ok:) |
|
 |
Krystyna |
Wysłany: Nie 21:38, 09 Wrz 2007 Temat postu: |
|
Ja robiłam również mojej mamie. I nigdy więcej :D trwało to 3 h i cały czas sie wierciła :/ Pani Elenka zaproponowała mi abym zrobiła jej kształt migdałka .... ojej mówię Wam dziewczynki zaczęła rozmawiać z moim chłopakiem, gestykulowała dłońmi ile tylko się dało.... Nie interesowało ją to, że ma dłoń w lampie trzymać :D
Efekt końcowy : PORAŻKA |
|
 |
smerfik |
Wysłany: Śro 14:46, 05 Wrz 2007 Temat postu: |
|
wiedziałam że pani to napisze ale też nie zastrzegałam się że komuś mogę robic sama natomiast nie zabardzo lubie mieć takich widocznych bo mi przeszkadzają ale komuś jak nie bedą przeszkadzałay albo co lepsze jeszcze sie bedą podobać to co innego :D |
|
 |
Elena |
Wysłany: Śro 9:04, 05 Wrz 2007 Temat postu: |
|
a przyszla na kursik i mowi :wink: ja takie spokojne ...skromniusie....a ja mowie oki...poczekaj ...poczekaj.... No i stało sie  |
|
 |
smerfik |
Wysłany: Wto 20:23, 04 Wrz 2007 Temat postu: |
|
a ja chce mamie zrobić to sie jeszcze wacha ale myśle że jej zrobie jak to mądre przysłowie mówi trening czyni mistrza wiec oby jak najwiecej takich rączek, szkoda tylko że jak sie już robi to nie da sie poszaleć |
|
 |
Elena |
Wysłany: Czw 19:06, 28 Cze 2007 Temat postu: |
|
a ja nie mogę mamie już nic zrobić
ech... |
|
 |
ela* |
Wysłany: Czw 17:12, 28 Cze 2007 Temat postu: |
|
ja widzę swoją mamę bardzo rzadko, ale za każdym razem robię jej pazurki :D i ona ma radochę i ja też, chociaż czasem coś mnie trafia, bo mama ma "skocznie" ale powtarzam sobie, że to dobry trening dla mnie, bo jak mi sie trafi klientka z podobnymi to nie będę świecić przed nią oczami i siódmych potów wylewać żeby formę podłożyć :wink:
a ostatnimi czasy "obrabiam" mego męża :D :D codziennie z frenczorem chodzi hihihi :D :D |
|
 |
Sylwia* |
Wysłany: Czw 17:06, 28 Cze 2007 Temat postu: |
|
urodamagma napisał: | najgorzej robic rodzinie
moja siostra tak lubi sobie podskubac zel a potem za mna lazi,ze to samo jej tak... eh musialabym jej nie znac... |
mama nie skubie na szczescie ale mam takie przypaki wsrod kolezanek |
|
 |
urodamagma |
Wysłany: Czw 17:05, 28 Cze 2007 Temat postu: |
|
najgorzej robic rodzinie
moja siostra tak lubi sobie podskubac zel a potem za mna lazi,ze to samo jej tak... eh musialabym jej nie znac... |
|
 |
Sylwia* |
Wysłany: Czw 17:01, 28 Cze 2007 Temat postu: |
|
mamie nie nawidze robic
a w domu tak duzo nie robie wiec dobrze jeszcze mi sie tak pracuje |
|
 |